Más canciones de JWP/BC
Más canciones de Kosi
Más canciones de Ero JWP
Más canciones de Łajzol
Más canciones de Siwers
Más canciones de Falcon1
Más canciones de DJ VaZee
Más canciones de Szczur JWP
Descripción
Voz: Ero
Voz: Kosi
Productor: Steez83
Productor: Szczur
Voz: Łajzol
Letra y traducción
Original
A ty, a ty, a ty, a ty. A ty, a ty, a ty, a ty.
A ty, a ty, a ty, a ty.
A ty, a ty, a ty, a ty.
Zawsze chciałem być bogaty, jeździć se Ducati, mieć parę Maserati, jadać futomaki, latać na Kiribati, mieć w rękawach asy i nigdy farta nie stracić.
Joł, chłopaki rozstawili statyw, podłączyli majka i wszystkie potrzebne graty.
Włączyli preampa, powiesili jakieś szmaty i tak od małych lat, aż po dzisiejsze czasy.
Ja tylko wyszedłem sobie tu na chwilę z chaty, na bataty i nagrałem z ziomkiem pierwsze rapy. Nigdy swej chałupy nie chciałem wepchać na afisz.
Dzisiaj coś tam -kapie, nie wariuję od załaty.
-Nie słuchałem czasem mamy, nie słuchałem czasem taty. To, co zrobiłem, to nie zawsze było cacy.
Jak byłem małolacik, często miałem mało kasy. Ktoś wyjebał z kopa drzwi, a ja dostałem w zawiasy.
Robię grafy, od snifyn wolę puffyn. Zeswę rapyn, chciałbym być potentatyn.
Się nie narobić i widzieć owoce pracy i podane mieć jak na złotej tacy.
Mój złoty kajdan musi mieć wszystkie karaty, a przy tym nigdy w życiu nie chciałbym trafić za kraty.
Ogarniam cały majdan i na czas spłacam raty, żeby mój -małolacik brał dobry przykład z taty.
-Na Mazury jedzie dzisiaj skład nagrywać tracki. Do bagaja sobie jeszcze wrzuciłem majk i statyw.
Jest dobry klimacik jak za czasów na Sealmatic. Falcon robi cuty, tak powstaje nowy klasyk.
Zawsze chciałem być bogaty.
Mój złoty kajdan musi mieć wszystkie karaty.
Ruszam dupę z kanapy na chwilę z chaty nagrywać tracki.
Chłopaki -rozstawili statyw.
-To zaczęło się przed laty i tak po dzisiejsze czasy.
JWP jest jak maszyn.
Tak powstaje nowy klasyk. Z nami są tu tylko nasi, każdy to fanatyk.
Znowu się zadziało i ruszam dupę z kanapy. Sur odpalił waka i gra stopa, werbel, basik.
Idę po tym bicie tak, jakbym był w Yamakasi.
Tamtych typów to odkulam, bo wyznaczam nowe tras.
Jestem gdzieś wysoko w górach, bo JWP jest jak mas. To zaczęło się przed laty, tagi, blachy i fat cap.
Brałeś trafić do uwagi nowe składy jak startup.
Jadę metrem na Kabaty.
Na skórze mam bliznę, a na dżinsach zetnie łaty i jeden package. Ktoś drze pizdę, ej, człowieku, nie drzyj japy. Zawsze się trafi taki.
-Dobra, chuj, wysiadam na tym. -Co bym nie włożył, zdobię szaty.
Wkładam buty Nike, choć to w Polsce adidasy.
Mamy piękny kraj, choć niektórzy to balas i nie kupuję ście, no bo kurwa szkoda kas.
Jeśli znasz się na graffiti, to nie pytaj, kto to taki.
Ojebane w naszej szyby, kto to zrobi? To chłopaki. Nie mów do mnie nic o rapie, no bo tamci to są łaki.
Skoro dobrze się tu bawię, no to was i dawaj cuty.
To jest JWP. Ze swoimi trzymasz tamę.
Każdy wie o CB.
Każdy to fanatyk.
Tak -powstaje nowy klasyk. -JWP.
Każdy wie o CB. Tutaj w mig.
JWP.
I znowu hip hop puka do drzwi.
Traducción al español
Y tú, y tú, y tú, y tú. Y tú, y tú, y tú, y tú.
Y tú, y tú, y tú, y tú.
Y tú, y tú, y tú, y tú.
Siempre quise ser rico, conducir una Ducati, tener un par de Maseratis, comer futomaki, volar a Kiribati, tener ases bajo la manga y nunca perder la suerte.
Los chicos instalaron el trípode, conectaron el micrófono y todo lo necesario.
Encendieron el preamplificador, colgaron unos trapos, y así ha sido desde niño hasta hoy.
Salí de casa por un momento, recogí unas batatas y grabé mis primeros raps con mi amigo. Nunca quise poner mi cabaña en un cartel.
Hoy algo gotea, no me vuelvo loco con el parche.
-A veces no escuchaba a mi mamá, a veces no escuchaba a mi papá. Lo que hice no siempre fue perfecto.
Cuando era niño, a menudo tenía poco dinero. Alguien derribó la puerta de una patada y me golpearon en las bisagras.
Hago gráficos, prefiero puffyn a snifyn. Iré rapyn, me gustaría ser un magnate.
No hagas escándalo y mira los frutos de tu trabajo y que te los sirvan en bandeja de oro.
Mi cadena de oro debe ser toda de quilates y nunca querría terminar tras las rejas.
Me ocupo de todo y pago las cuotas a tiempo para que mi pequeño siga el buen ejemplo de su padre.
-La banda se va hoy a Masuria a grabar temas. También metí mi cámara y mi trípode en mi equipaje.
Hay un buen ambiente como en los tiempos de Sealmatic. Falcon hace cortes, así se crea un nuevo clásico.
Siempre quise ser rico.
Mi grillete de oro debe ser de quilates.
Me levanto un rato del sofá y grabo algunos temas.
Los chicos, montaron el trípode.
-Comenzó hace años y continúa hasta el día de hoy.
JWP es como una máquina.
Así se crea un nuevo clásico. Sólo nuestra gente está aquí con nosotros, todos son fanáticos.
Pasó de nuevo y estoy moviendo mi trasero del sofá. Sur encendió el waka y toca bombo, caja y bajo.
Estoy pasando por esta paliza como si estuviera en Yamakasi.
Ignoro esos tipos porque estoy estableciendo nuevas rutas.
Estoy en algún lugar alto de las montañas, porque JWP es como las masas. Empezó hace años, etiquetas, placas y gorro gordo.
Querías centrarte en nuevos productos como una startup.
Voy a tomar el metro hasta Kabaty.
Tengo una cicatriz en la piel y hay parches y un paquete en mis jeans. Alguien está sacudiendo su trasero, oye, hombre, no muevas tu trasero. Siempre hay uno así.
-Está bien, joder, esto me excita. -Lo que sea que me ponga, decoro mi ropa.
Me puse zapatillas Nike, aunque en Polonia son Adidas.
Tenemos un país hermoso, aunque algunas personas son basura y no lo creo, porque es una maldita pérdida de dinero.
Si conoces el graffiti, no preguntes quién es.
Jodido en nuestra ventana, ¿quién lo va a hacer? Son chicos. No me hables de rap, porque esos tipos son unos vagos.
Ya que me estoy divirtiendo aquí, les daremos algunas bellezas.
Este es JWP. Sostienes la presa con la tuya.
Todo el mundo conoce el CB.
Todo el mundo es un fanático.
Sí, se está creando un nuevo clásico. -JWP.
Todo el mundo conoce el CB. Aquí en un santiamén.
JWP.
Y el hip hop vuelve a llamar a la puerta.