Más canciones de Karuzelkaaa
Descripción
Productor: Karuzelkaaa
Compositor: Karuzelkaaa
Letrista: Karuzelkaaa
Letrista: Saalfrat Alarhaji
Ingeniero de mezcla: Perczyński Inżynier
Ingeniero de masterización: Perczyński Inżynier
Voz: Karuzelkaaa
Voz: Saalfrat Alarhaji
Letra y traducción
Original
Ile razy jeszcze bez, bez pieniędzy?
Ile razy jeszcze zginę, zginę język? Dziś nie chciałem i co potem? Szczęściu będę pocierał się banknotem.
Ile razy jeszcze bez, bez pieniędzy? Ile razy jeszcze zginę, zginę język?
Dziś nie chciałem i co potem?
-Co potem? -Mam wodę w kranie i zasłane łóżko.
Potrzebuję coś nabazgrać, ale nie na ścianie puszką.
Jak nie doceniam małych rzeczy, to się trochę robi smutno.
Za gałą naszej planety jest prawdopodobnie ludzkość. Siedzę w lochu, robię bzdety. To jest dla mnie rozwój próbką.
Nie lubię łykać komety. Raczej się nie bawię lufką.
Jeśli podasz mi konkrety, to się dogadamy luźno. Jeśli inne priorytety, każde pójdzie swoją dróżką.
Obsługujcie komputery, piszcie potem teksty dalej.
Potem musisz wkuwać, ja swoje dawno wykułem w skale. Czasy się zmieniły, ale w sumie to są nielegale.
Żarty się skończyły. Te buty już dla mnie są za małe. Mają cię pod sandałem.
Musisz sam sobie dać radę. W żadnym razie nie zrezygnować z marzeń.
Co stało na komodzie, to już dawno sam wychlałem. Włożyłem słuchawy.
Siedzę w lufciku i -palę. -Z zamkniętym pyskiem. Byłem uparty.
Pierdolę system. Kpi nie nad zyskiem.
Wiesz, a kiedyś bym spał i robię co chcę, kiedy chcę. Nic mnie nie ciśnie. Ręka na pulsie nie wyschnie. Rezerwuar.
Chcę tak na zawsze. Albo tak myślę. I zwiększam dawkę. Przed sobą występ.
Ile jeszcze będziesz grał? Prawdziwe życie. Pierdolę fikcję. Wszedłem w tunel.
Patrzę przez wizjer tak dobre parę lat. Bałem się, że runie to dziś wiem, że sypnie.
Nie jest łatwo w sumie, ale w sumie to chciałem tak. Robię, co mówię. Lubię, co robię.
Czasem się gubię i ci nie powiem. Zaraz wracam szukać barw.
Tracę kolorowe myśli, a jak znika hajs. Jebie wyścig. Nie będę udziału brał. Po swojemu swoje.
Tak jak wtedy mena chciał. Dalej toczy się ta kula. Zaraz będzie strajk.
Ile razy jeszcze bez, bez pieniędzy?
Ile razy jeszcze zginę, zginę język? Dziś nie chciałem i co potem? Szczęściu będę pocierał się banknotem.
Ile razy jeszcze bez, bez pieniędzy? Ile razy jeszcze zginę, zginę język?
Dziś nie chciałem i co potem? Co potem?
Traducción al español
¿Cuántas veces más sin, sin dinero?
¿Cuántas veces más moriré, morirá la lengua? Hoy no quise y ¿luego qué? Me frotaré con un billete de felicidad.
¿Cuántas veces más sin, sin dinero? ¿Cuántas veces más moriré, morirá la lengua?
Hoy no quise y ¿luego qué?
-¿Qué sigue? -Tengo agua en el grifo y mi cama está hecha.
Necesito garabatear algo, pero no en la pared con una lata.
Cuando no aprecio las pequeñas cosas, me siento un poco triste.
Detrás de los confines de nuestro planeta probablemente se encuentre la humanidad. Estoy sentado en un calabozo, haciendo tonterías. Este es un desarrollo de muestra para mí.
No me gusta tragar cometas. Realmente no juego con el cañón.
Si me das detalles llegaremos a un acuerdo. Si las prioridades son diferentes, cada una seguirá su propio camino.
Utilice computadoras y luego continúe escribiendo textos.
Entonces hay que practicar, yo tallé el mío en la roca hace mucho tiempo. Los tiempos han cambiado, pero sigue siendo ilegal.
Se acabaron las bromas. Estos zapatos son demasiado pequeños para mí. Te tienen bajo su sandalia.
Tienes que arreglártelas solo. Bajo ninguna circunstancia debes renunciar a tus sueños.
Lo que sea que había en la cómoda, lo bebí yo mismo hace mucho tiempo. Me puse los auriculares.
Estoy sentado en el salón y fumando. -Con la boca cerrada. Fui testarudo.
Que se joda el sistema. No se trata de ganancias que se burlan.
Ya sabes, había una vez que dormía y hacía lo que quisiera, cuando quisiera. Nada me presiona. El dedo en el pulso no se secará. Depósito.
Lo quiero así para siempre. O eso creo. Y aumento la dosis. Hay una actuación por delante.
¿Cuánto tiempo más jugarás? La vida real. A la mierda la ficción. Entré al túnel.
Llevo ya unos cuantos años mirando por el visor. Tenía miedo de que colapsara, pero hoy sé que así será.
En realidad no es fácil, pero eso es lo que quería. Hago lo que digo. Me gusta lo que hago.
A veces me pierdo y no te lo digo. Volveré pronto para buscar colores.
Estoy perdiendo pensamientos coloridos y mi dinero desaparece. A la mierda la carrera. No participaré. A mi manera.
Justo como él quería en aquel entonces. Esta pelota sigue rodando. Pronto habrá una huelga.
¿Cuántas veces más sin, sin dinero?
¿Cuántas veces más moriré, morirá la lengua? Hoy no quise y ¿luego qué? Me frotaré con un billete de felicidad.
¿Cuántas veces más sin, sin dinero? ¿Cuántas veces más moriré, morirá la lengua?
Hoy no quise y ¿luego qué? ¿Entonces qué?