Canciones
Artistas
Géneros
Portada del tema Mówili: Idź do diabła

Mówili: Idź do diabła

3:49discoteca polo 2026-04-01

Descripción

Mówili: Idź do diabła · Muzyczna Przystań · Marcin Bieniaszewski

Mówili: Idź do diabła

Letra y traducción

Original

Mówili, że nie zasnę.

Powiedziałam im: zło nigdy nie śpi.

Mówili: idź do diabła.

Trzasnęli mi drzwiami.

Myśleli, że zapłaczę zalanymi łzami.

Myśleli, że na dnie tam zbraknie mi tchu. Że w końcu na kolanach powrócę ze snu.

A ja zeszłam na dół, otworzyłam bramę.

Diabeł podał krzesło i zaparzył kawę. Powiedział: Siadaj mała, dobrze ciebie znam. Rozgość się wygodnie.

Piekło dzisiaj ci oddam. Tyle razy z błota musiałam już wstawać.

Dzisiaj to ja będę tutaj karty rozdawać. Bo zło nigdy nie śpi, więc nie śpię i ja.

Dziś sama piszę scenariusz i w swoją grę gram.

Gdy wstanę lewą nogą, to diabeł ucieka. Nie boję się ognia, nie boję człowieka.

Wypijam tę kawę.

Uśmiecham się chłodno.

To wy mnie uczyliście, jak walczyć o godność.

Chcieli mieć anioła, co w kącie cicho siedzi. Co wszystko wybacza i z pokorą bredzi.

Teraz patrzą w szoku, co ze mnie wyrosło. Że mam twardą skórę i serce jak wiosło.

Nie rzucisz na mnie klątwy, nie złamiesz mi słowa.

Ja z własnych popiołów powstałam od nowa. Tyle razy z błota musiałam już wstawać.

Teraz to ja będę tutaj karty rozdawać.

Bo zło nigdy nie śpi, więc nie śpię i ja.

Dziś sama piszę scenariusz i w swoją grę gram. Gdy wstanę lewą nogą, to diabeł ucieka.

Nie boję się ognia, nie boję człowieka. Wypijam tę kawę.

Uśmiecham się chłodno.

To wy mnie uczyliście, jak walczyć o godność.

Więc nie wchodź mi w drogę, gdy wstaję o świcie.

Bo z tej lewej nogi zaczyna się życie.

Ale ja, ja już nie płonę. Ja jestem ogniem.

Bo zło nigdy nie śpi, więc nie śpię i ja.

Dziś sama piszę scenariusz i w swoją grę gram. Gdy wstanę lewą nogą, to diabeł ucieka.

Nie boję się ognia, nie boję człowieka.

Idź do diabła!

Mówili.

Traducción al español

Dijeron que no dormiría.

Les dije: el mal nunca duerme.

Dijeron: vete al infierno.

Me cerraron la puerta.

Pensaron que lloraría lágrimas inundadas.

Pensaron que me quedaría sin aliento en el fondo. Que por fin volveré del sueño de rodillas.

Y bajé las escaleras y abrí la puerta.

El diablo proporcionó una silla y preparó café. Él dijo: Siéntate, pequeña, te conozco bien. Ponte cómodo.

Te daré el infierno hoy. Tuve que levantarme del barro muchas veces.

Hoy repartiré las cartas aquí. Porque el mal nunca duerme, yo tampoco.

Hoy escribo el guión yo mismo y juego mi propio juego.

Cuando me levanto con el pie izquierdo, el diablo huye. No le tengo miedo al fuego, no le tengo miedo al hombre.

Tomo este café.

Sonrío fríamente.

Me enseñaste a luchar por la dignidad.

Querían un ángel que se sentara tranquilamente en un rincón. Que todo lo perdona y habla con humildad.

Ahora miran con sorpresa lo que ha sido de mí. Que tengo la piel dura y un corazón como un remo.

No me maldecirás, no romperás mi palabra.

Resucité de mis propias cenizas. Tuve que levantarme del barro muchas veces.

Ahora seré yo quien reparta las cartas aquí.

Porque el mal nunca duerme, yo tampoco.

Hoy escribo el guión yo mismo y juego mi propio juego. Cuando me levanto con el pie izquierdo, el diablo huye.

No le tengo miedo al fuego, no le tengo miedo al hombre. Tomo este café.

Sonrío fríamente.

Me enseñaste a luchar por la dignidad.

Así que no te interpongas en mi camino cuando me levanto al amanecer.

Porque la vida comienza con esta pierna izquierda.

Pero yo ya no me quemo. Soy fuego.

Porque el mal nunca duerme, yo tampoco.

Hoy escribo el guión yo mismo y juego mi propio juego. Cuando me levanto con el pie izquierdo, el diablo huye.

No le tengo miedo al fuego, no le tengo miedo al hombre.

¡Vete al diablo!

Ellos han dicho.

Ver vídeo Muzyczna Przystań - Mówili: Idź do diabła

Estadísticas del tema:

Reproducciones Spotify

Posiciones en listas Spotify

Mejores posiciones

Visualizaciones YouTube

Posiciones en listas Apple Music

Shazams Shazam

Posiciones en listas Shazam