Más canciones de Chada
Descripción
Publicado el: 2017-12-01
Letra y traducción
Original
Nie zatrzyma mnie tu nikt, żadna szuja czy kurator.
Możesz gadać sobie co chcesz, bo ja Leszku jebem na to. Słuchaj szmato, wersy zrywaj. Dobrze widzę, że to czujesz.
Tu od zawsze mój koleżko takich się eliminuje.
Nie żałuję, nie ma czego, bo zostanę tu do śmierci. A na dowód tego ciągle dłonie swe zaciskam w pięści.
Jakoś leci bez tragedii. Proszę bardzo, weź to zhejtuj.
Daję radę z tą ekipą, chociaż nie ma fajerwerków. Moi ludzie są tu ze mną i się zdarza stanąć w ogniu.
Tak czy siak robimy swoje.
Gram o pierwsze miejsce, bo gada sobie z dup, nie radzi, znowu zaliczył to bagno. Wiele osób odda wszystko, żeby stało się to prawdą.
Wiem, że radio mnie nie puści.
No i w sumie trochę szkoda, bo zdecydowanie dla nich to jest za brutalny towar. Z przyjaciółmi zawsze zgoda.
Wspólnie tworzymy ten klimat. No i jeszcze raz powtórzę nie dasz rady mnie zatrzymać.
Te linijki mają pazur. Ze mną ludzie, którym wierzę.
I nie robi mi to w sumie czy w więzieniu, czy w plenerze. Zawsze szczerze na tych blokach ziomek nie brakuje weny.
Zapnij pasy i ruszamy. Cały czas prowokujemy. Błękit nieba nad nami. W duszy gra ta orkiestra.
Robię swoje od dawna, ziomuś, nie mogę przestać. W wersów hipi agresja.
Nie spodziewaj się cudów. Nie zatrzymasz nas nigdy. Nawet lepiej nie próbuj.
Błękit nieba nad nami. W duszy gra ta orkiestra.
Robię swoje od dawna, ziomuś, nie mogę przestać. W wersów hipi agresja. Nie spodziewaj się cudów.
Nie zatrzymasz nas -nigdy. Nawet lepiej nie próbuj. -Chcieli, aby sme sa zaradili medzi nich.
Chcieli by nas odsúdiť, aj keď sme bez viny.
Oni chcieli, aby som poklakol pred nimi. Ak im náhodou raz uverím, tak jebni mi.
Chceli dojebať sokara a spraviť z neho len kara. Ja som išiel jako chara a brucha im rozpáral.
Nahrával, dával jak panak, zarábal, tak splácal dan, splácal dan, splácal dan. A ja vám zdať sa mám?
Nikto nezastaví silu mojich snov a slov. Už to skúšali, už blýskalo sa nad natrov.
Búrať predsudky aj pojebanou závisťou.
Nikdy nebudem patriť medzi vás, neni mi s vami. Chceli nám rozjebať huby. Ja som im rozdrvil zuby a dodržal som tie sľuby.
Ja dodržím aj ten druhý. Najprv nás ignorovali, potom sa nás zase smiali.
Prehrali, dobojovali, zistili, kto sú tu králi.
Błękit nieba nad nami. W duszy gra ta orkiestra.
Robię swoje od dawna, ziomuś, nie mogę przestać. W wersów hipi agresja. Nie spodziewaj się cudów.
Nie zatrzymasz nas nigdy. Nawet lepiej nie próbuj. Błękit nieba nad nami. W duszy gra ta orkiestra.
Robię swoje od dawna, ziomuś, nie mogę przestać. W wersów hipi agresja.
Nie spodziewaj się cudów. Nie zatrzymasz nas nigdy. Nawet lepiej nie próbuj.
Traducción al español
Nadie, ningún sinvergüenza o agente de libertad condicional, me detendrá aquí.
Puedes decir lo que quieras, porque a mí me importa un comino, Leszek. Escucha, perra, rompe las líneas. Puedo ver que lo sientes.
Esto, amigo mío, siempre ha sido eliminado.
No me arrepiento, no hay nada, porque aquí me quedaré hasta que muera. Y como prueba de ello, todavía aprieto los puños.
De alguna manera transcurre sin ninguna tragedia. Por favor, sigue adelante y ódialo.
Puedo manejar este equipo, aunque no haya fuegos artificiales. Mi gente está aquí conmigo y a veces estallan en llamas.
De cualquier manera, hacemos lo nuestro.
Estoy jugando por el primer lugar porque él está hablando mal, no puede hacer frente, está en este lío otra vez. Mucha gente daría cualquier cosa para que esto se hiciera realidad.
Sé que la radio no me reproduce.
Bueno, en realidad es una lástima, porque para ellos definitivamente es un producto demasiado brutal. Siempre de acuerdo con los amigos.
Juntos creamos esta atmósfera. Y lo diré de nuevo, no podrás detenerme.
Estas líneas tienen agarre. Conmigo hay gente en la que creo.
Y eso no me hace ni en prisión ni al aire libre. Honestamente, no falta inspiración en estos bloques, amigo.
Abróchense los cinturones y vámonos. Provocamos todo el tiempo. Cielo azul sobre nosotros. Esta orquesta toca en mi alma.
Llevo mucho tiempo haciéndolo, hombre, no puedo parar. En los versos agresión hipi.
No esperes milagros. Nunca nos detendrás. Mejor ni lo intentes.
Cielo azul sobre nosotros. Esta orquesta toca en mi alma.
Llevo mucho tiempo haciéndolo, hombre, no puedo parar. En los versos agresión hipi. No esperes milagros.
No nos detendrás, nunca. Mejor ni lo intentes. -Querían que sus maridos se ocuparan ellos mismos del problema.
Quieren llevarnos a juicio y algunos de nosotros seríamos inocentes.
Querían que me arrodillara ante ellos. Ak im náhodou raz uverím, tak jebni mi.
Querían follar con Sokara y afrontar el castigo. Yo estaba allí como chara y prepararon brucha.
Nahrával, dával como panak, zarábal, entonces pagó dan, pagó dan, pagó dan. ¿Y pensé que lo tenía?
Nadie nezastaví silu mojich snov a slov. Už to skúšali, už blýskalo sa nad natrov.
Búrať predsudky aj pojebanou závisťou.
Never nebudem patriť medzi vás, neni mi s vami. Querían darnos una paliza. Les rompí los dientes y les apreté los dientes.
Ya llegaré, amigo. Primero nos ignoraron, luego se rieron de nosotros.
Ellos prehrali, dobojovali, zistili, que son los reyes aquí.
Cielo azul sobre nosotros. Esta orquesta toca en mi alma.
Llevo mucho tiempo haciéndolo, hombre, no puedo parar. En los versos agresión hipi. No esperes milagros.
Nunca nos detendrás. Mejor ni lo intentes. Cielo azul sobre nosotros. Esta orquesta toca en mi alma.
Llevo mucho tiempo haciéndolo, hombre, no puedo parar. En los versos agresión hipi.
No esperes milagros. Nunca nos detendrás. Mejor ni lo intentes.