Más canciones de INA WEST
Más canciones de Bovska
Descripción
Productora: Izabela Wróblewska
Compositor: Izabela Wróblewska
Letrista: Izabela Wróblewska
Ingeniero de mezcla: Izabela Wróblewska
Ingeniera de masterización: Izabela Wróblewska
Violín: Magdalena Laskowska
Batería: Jakob Kiersch
Voz: INA WEST
Voz: Bovska
Sintetizador: INA WEST
Piano: INA WEST
Violonchelo: Kornelia Jamborowicz
Letra y traducción
Original
Widzę w Twoich oczach kochanie, jak to, co twarde, nagle topi się.
Otulający wzrok, a ja boję się już mniej.
Płonie słońce, a nieba aksamit płynie miękko w nieuchwytną noc. Nieoczywiste piękno, w ciszy stawiam krok.
Widzę w Twoich oczach kochanie, jak to, co twarde, nagle topi się.
Kałuże śnią, a błota mlaskanie.
Pod stopami grunt zapada się.
Widzę w Twoich oczach kochanie. . .
Mała śmierć naszych nagich ciał taniec.
Słońce stygnie po to, aby wzejść.
Słońce stygnie po to, aby wzejść.
Czuję lęk i nie umiem inaczej.
Weź mnie za rękę, ucieknijmy gdzieś.
Połyskuje w słońcu brzeg, jego piaskowy beż.
Klif obniżył znów się.
Biała piana, fale marszczą się, załamały, by znów rozbić się o sam brzeg.
Połyskuje w słońcu brzeg, jego piaskowy beż.
Klif obniżył znów się.
Biała piana, fale marszczą się, załamały, by znów rozbić się o sam brzeg.
Traducción al español
Veo en tus ojos, cariño, cómo lo duro de repente se derrite.
Envuelve mis ojos y tengo menos miedo.
El sol arde y el terciopelo del cielo fluye suavemente hacia la noche esquiva. Belleza discreta, doy un paso en silencio.
Veo en tus ojos, cariño, cómo lo duro de repente se derrite.
Los charcos sueñan y el barro chirría.
El suelo se desmorona bajo tus pies.
Veo en tus ojos, cariño. . .
La pequeña muerte de nuestros cuerpos desnudos bailando.
El sol se enfría para salir.
El sol se enfría para salir.
Siento miedo y no sé de otra manera.
Toma mi mano, huyamos a alguna parte.
La orilla, de color beige arenoso, brilla bajo el sol.
El acantilado volvió a bajar.
Espuma blanca, las olas se ondulan, rompen y vuelven a romper en la orilla.
La orilla, de color beige arenoso, brilla bajo el sol.
El acantilado volvió a bajar.
Espuma blanca, las olas se ondulan, rompen y vuelven a romper en la orilla.