Más canciones de Ekipa
Más canciones de Mortal
Más canciones de Julita Różalska
Más canciones de Marta.Err
Descripción
Productor: HOY
Compositor: Brajan Litkowiec
Compositor: Krzysztof Junak
Letrista: Julita Różalska
Letrista: Pola Słopecka
Letrista: Brajan Litkowiec
Letrista: Krzysztof Junak
Letra: Patryk Baran
Letrista: Patryk Lubaś
Letrista: Marta Różańska
Letra y traducción
Original
Ty i ja, jak Bonnie i Clyde, jak słońce i deszcz.
Kocham cię!
A weź się zamknij mordę! One chcą miłości, a my nie.
My chcemy się najecie. Nie bać się. One chcą miłości, a my nie.
Buzi, buzi daj, sama wybierzcie. Możesz do mnie mówić Don, bo działamy tak jak mafia.
To nie do mnie tak, do mnie to nie trafia.
Niepotrzebna ci jest karta, bo tatuś ci zapłaci.
Nie mów do mnie tak, chyba, że chcesz ten dach stracić.
Może i masz fajną klatę i te wszystkie świecidełka i może mógłbyś mi kupić torbę Gucci, a w niej pieska.
I tak nie chciałam nigdy być z takim fifarem.
Jadę do Białki z chłopakami jeść buraczki -zasmażane. -One chcą miłości, a my nie.
My chcemy się najecie. Nie bać się.
One chcą miłości, a my nie.
Buzi, buzi daj, sama -wybierzcie. -Nie spać, zwiedzać i zarabiać.
Gorąco jak w Santa Cruz. Dzisiaj nie zaciskam pasa i wydaję kilka stów.
Raz, dwa, góra, dół, podjarana to na stół. Raz, dwa przyszła znów moja psiapsi i ten kecz.
I co jest -ona znowu przyszła z tym melepefem? -Weź stara, nie kumam tego.
No dziś ona powinna być ze Zbyszkiem. Jest z nami Mata i jest Patryczek.
Nie ma z -nami Zbyszka. Gdzie jest kurwa Zbyszek? -One chcą miłości, a my nie.
My chcemy się najecie. Nie bać się. One chcą miłości, a my nie.
Buzi, buzi daj, sama wybierzcie.
Rura! Rura! Rura buzi.
Lalalalalala, lalalala, lalalalalala, lalala.
Buzi, buzi daj, sama wybierzcie.
Traducción al español
A ti y a mí, como Bonnie y Clyde, nos gusta el sol y la lluvia.
¡Te amo!
¡Y cállate! Ellos quieren amor y nosotros no.
Queremos comer. No tengas miedo. Ellos quieren amor y nosotros no.
Dame un beso, dame un beso, elige por ti mismo. Puedes llamarme Don porque operamos como la mafia.
No me conviene, no me atrae.
No necesitas la tarjeta porque papá te pagará.
No me hables así a menos que quieras perder este techo.
Tal vez tengas un lindo baúl y todas esas chucherías y tal vez puedas comprarme un bolso Gucci con un perro dentro.
De todos modos, nunca quise estar con un Fifar así.
Me voy con los chicos a Białka a comer remolacha frita. -Ellos quieren amor y nosotros no.
Queremos comer. No tengas miedo.
Ellos quieren amor y nosotros no.
Dame un beso, dame un beso, elígelo tú mismo. -Mantente despierto, explora y gana dinero.
Caliente como Santa Cruz. Hoy no me voy a apretar el cinturón y gastar unos cientos.
Uno, dos, arriba, abajo, encendido, está sobre la mesa. Una o dos veces volvieron mi perro y el queche.
¿Y qué es? ¿Vino otra vez con este melepef? -Vamos, vieja, no lo entiendo.
Bueno, hoy debería estar con Zbyszek. Mata y Patryczek están con nosotros.
Zbyszek no está con nosotros. ¿Dónde carajo está Zbyszek? -Ellos quieren amor y nosotros no.
Queremos comer. No tengas miedo. Ellos quieren amor y nosotros no.
Dame un beso, dame un beso, elige por ti mismo.
¡Tubo! ¡Tubo! Tubo bucal.
Lalalalalala, lalalala, lalalalalala, lalala.
Dame un beso, dame un beso, elige por ti mismo.