Más canciones de Fukaj
Más canciones de Livka
Descripción
Intérprete asociado: Fukaj, Livka
Intérprete asociado: Fukaj
Intérprete asociado: Livka
Compositor, Guitarra: Maciej Kowalczyk
Compositor: Bartosz Biernacki
Ingeniero de mezcla, compositor, ingeniero de masterización: Sebastian Krzemiński
Letrista: Aleksander Wasiluk
Letrista: Oliwia Kiszczak
Productor: charlie moncler
Productor: Maki
Productor: buscar
Letra y traducción
Original
Okej, okej, okej
Przypomnij sobie pierwszy raz, jak grałeś w piłkę z tatą
Pierwsze lato, jak bolało, gdy przeleciało nad bramką
Pierwszy dzień w szkole, kiedy nie wiedziałeś, że ten ziomek
Któremu pożyczyłeś dwa złote, będzie współlokatorem kiedyś
Wszystko w życiu możesz przeżyć, ale ten pierwszy raz się dzieje zawsze, nie wiesz, kiedy
Pierwsze w życiu wybory nowej szkoły, nowe ziomy, pierwsze piwo z kolegami i szlugi za garażami
Potem przypały u pani, pierwszy raz najebani, pierwszy raz wieczorem my kończymy melanżami
Oni chyba się nie tylko całowali, czy to była miłość, czy alkohol między nami?
Otwieram w głowie te same drzwi
Patrzę na popiół spalonych dni
Znów powiem tobie, że nie chcę tu być
Łzy lecą z powiek, a ja razem z nimi
Gdy pierwszy raz ją zobaczyłeś, zaczęło się od: "Hej"
A potem: "Jak masz na imię?"
Zaczęło się niewinnie, a skończyło na pierwszej dziewczynie
Zaczęło się jak w filmie, a skończyło, że serca w butelce z winem szukałeś
Ale spokojnie, bo gdy potem tamta cię widziała pierwszy raz, też kłamałeś, też ją oszukałeś
Na każdego przyjdzie czas, pierwszy raz, pierwszy raz, myślisz o przyszłości i przeraża cię, jak, ah
Myślisz o przeszłości, no i chciałbyś cofnąć czas i naprawić parę błędów, no bo już wiesz, jak
No bo gdyby nie ich ta obecność, tylko brak, to by nas nie było tu i nie byłoby nas
Pierwszy stres przed testami, potem maturami
Pierwszy raz jesteś wolny i sam musisz się prowadzić
Dużo pierwszych razy jeszcze way ahead
Ale nie martw się, bo zobacz, ile było, a jak dobrze jest, he
Otwieram w głowie te same drzwi
Patrzę na popiół spalonych dni
Znów powiem tobie, że nie chcę tu być
Łzy lecą z powiek, a ja razem z nimi
Otwieram w głowie te same drzwi
Patrzę na popiół spalonych dni
Znów powiem tobie, że nie chcę tu być
Łzy lecą z powiek, a ja razem z nimi
Traducción al español
Está bien, está bien, está bien
Recuerda la primera vez que jugaste al fútbol con tu papá.
El primer verano, cómo dolía cuando volaba sobre la portería
El primer día de clases cuando no conocías a ese chico.
A quien le prestaste dos zlotys algún día será tu compañero de cuarto
Puedes experimentar todo en la vida, pero siempre pasa la primera vez, no sabes cuando
Primera elección de una nueva escuela en mi vida, nuevos amigos, primera cerveza con mis amigos y fiesta detrás de los garajes.
Luego la desgracia en tu casa, por primera vez estábamos borrachos, por primera vez en la noche terminamos con fiestas.
No sólo se besaron, ¿fue amor o alcohol entre nosotros?
Abro la misma puerta en mi cabeza
Miro las cenizas de los días quemados
Te vuelvo a decir que no quiero estar aquí.
Las lágrimas caen de mis párpados y caigo con ellas
La primera vez que la viste empezó con "Oye".
Y luego: "¿Cómo te llamas?"
Comenzó inocentemente y terminó con la primera chica.
Empezó como en una película y acabó contigo buscando un corazón en una botella de vino.
Pero no te preocupes, porque cuando ella te vio por primera vez, tú también mentiste, también la engañaste.
Habrá un tiempo para todos, una primera vez, una primera vez, piensas en el futuro y te asusta, como, ah
Piensas en el pasado y te gustaría retroceder en el tiempo y corregir algunos errores, porque ya sabes cómo
Bueno, si no fuera por su presencia, solo por su ausencia, no estaríamos aquí y no estaríamos aquí.
Primero el estrés antes de los exámenes, luego los exámenes finales
Por primera vez eres libre y tienes que conducir tú mismo.
Muchas primeras veces todavía están muy por delante
Pero no te preocupes, porque mira lo mucho que estuvo y lo bueno que está, ja
Abro la misma puerta en mi cabeza
Miro las cenizas de los días quemados
Te vuelvo a decir que no quiero estar aquí.
Las lágrimas caen de mis párpados y caigo con ellas
Abro la misma puerta en mi cabeza
Miro las cenizas de los días quemados
Te vuelvo a decir que no quiero estar aquí.
Las lágrimas caen de mis párpados y caigo con ellas