Canciones
Artistas
Géneros
Portada del tema Ostatni Bohaterowie

Ostatni Bohaterowie

3:532025-11-14

Más canciones de Kali

  1. 30 km/h
      3:56
  2. Opary
      4:22
  3. Piraci
      4:12
  4. KGM
      3:51
  5. Ambiente
      4:24
  6. Chrom
      3:03
Todas las canciones

Más canciones de KęKę

  1. NIE PATRZ MI W OCZY
      3:09
  2. MAIN EVENT
      2:47
  3. VISA - Remix
      3:43
  4. Gorzka woda - Remix
      5:43
  5. Gorzka woda - Remix
      5:43
  6. Moment
      3:06
Todas las canciones

Más canciones de Rutkovsky

  1. Prezydent
      3:13
Todas las canciones

Descripción

Compositor: Patryk Rutkowski

Letrista: Marcin Gutkowski

Letrista: Piotr Siara

Letra y traducción

Original

Póki żyję dam ci nadzieję, co pokona strach.
Poczuj siłę na plecach, ciepły, aksamitny wiatr. Dałbym tyle, by nareszcie ujrzeć idealny świat.
Ostatni bohaterowie zawsze zjawią się na czas. Daj nam chwilę i zacznijmy od początku.
Chodźmy razem ku wschodzącemu słońcu. Nie wiem, ile nam zostało do wykorzystania szans.
Ostatni -bohaterowie. Nigdy nie trać wiary w nas.
-Wypalam się jak feniks i odradzam się z popiołów. Dla nadziei piszę wersy, gdy cały świat stoi w ogniu.
Na twe usta spragnione niosę wodę. W sercu płomień. Rap mi uratował życie.
Niechaj znowu mnie pogłonie. Kuba Rozpruwacz.
Otworzyłem własne serce i znów pędzę jak ambulans zero RH przez osiedle. Oddałem całego siebie, jakbym nigdy się nie kochał.
Trudno, ważne, że widzisz we mnie ojca.
Gdy statek Titanikiem, trzymaj się lodowej kry. Z całych sił walcz o siebie, nikt za ciebie nie będzie żyć. Nie zatrzyma mnie
Lewiatan. W mej pamięci każda mapa.
Szukaj latarni światła, nawet jeśli tylko się tli. Niewzruszony. Twardo stoję jak z metalu Giewontu krzyż.
Kali zwykły jakby człowiek czuły na niosący się krzyk.
Przez burzę, nawałnicę i wir drugi chwyć koniec stalowej liny. Powiedz, kto, jak nie my, wyciągnie cię spod lawiny zwanej życiem.
Póki żyję, dam ci nadzieję, co pokona strach.
Poczuj siłę na plecach, ciepły, aksamitny wiatr. Dałbym tyle, by nareszcie ujrzeć idealny świat.
Ostatni bohaterowie zawsze zjawią się na czas. Daj nam chwilę i zacznijmy od początku.
Chodźmy razem ku wschodzącemu słońcu. Nie wiem, ile nam zostało do wykorzystania szans.
Ostatni bohaterowie. Nigdy nie trać wiary w nas.
Weź to głośniej. Patrz, kto wrócił na rejon. Słowa czyste i mocne.
Może dlatego tak leciom. Jestem ogniem. Palę rany, aż się zasklepią. Krucyfiks na klacie.
KNZ jak nie wierzą.
Jestem rosą, która orzeźwia wschodem słońca gdzieś na zawracie. Długa droga do przejścia, ale ze mną wiesz, że dasz radę.
Duży ciężar na plecach, chociaż biorę wszystko na klatę. Moje imię to skała Kefas.
Zawsze z klasą jak facet. Doświadczenia jak kamienie w plecaku.
Gdy wyrzucam je w numerach, jakbym zostawiał ślady na szlaku. Wiem, niełatwo czasem jest wstać.
Jesteś sama, w oczach jest strach, bo wokół świat to tyle razy zawiódł.
Nie jestem wzorem, a przestrogą. Nieidealnym sobą. Może trochę głosem tych, co ciężar w sobie noszą.
Słyszysz? Obiecuję, że jeszcze wrócę. Dam nadzieję. Zabiorę smutek.
Są problemy, ale -próbuję. Ke ke ke.
-Póki żyję, dam ci nadzieję, co pokona strach. Poczuj siłę na plecach, ciepły, aksamitny wiatr.
Dałbym tyle, by nareszcie ujrzeć idealny świat. Ostatni bohaterowie zawsze zjawią się na czas.
Daj nam chwilę i zacznijmy od początku. Chodźmy razem ku wschodzącemu słońcu.
Nie wiem, ile nam zostało do wykorzystania szans. Ostatni bohaterowie.
Nigdy nie trać wiary w nas.

Traducción al español

Mientras viva, os daré la esperanza que vencerá el miedo.
Siente la fuerza en tu espalda, el viento cálido y aterciopelado. I would give so much to finally see the perfect world.
Los últimos héroes siempre llegarán a tiempo. Danos un momento y empecemos desde el principio.
Caminemos juntos hacia el sol naciente. No sé cuántas oportunidades nos quedan por aprovechar.
Los últimos héroes. Nunca pierdas la fe en nosotros.
-Me quemo como un fénix y resucito de las cenizas. Por esperanza escribo líneas cuando el mundo entero está en llamas.
Traigo agua a tus labios sedientos. Hay una llama en el corazón. El rap me salvó la vida.
Deja que me aleje de nuevo. Jack el Destripador.
Abrí mi corazón y vuelvo a correr como una ambulancia de RH cero por el barrio. Me entregué por completo como si nunca hubiera estado enamorado.
Es difícil, pero lo importante es que me veas como un padre.
Cuando envíes el Titanic, quédate con los témpanos de hielo. Lucha por ti con todas tus fuerzas, nadie vivirá por ti. el no me detendrá
Leviatán. Cada mapa en mi memoria.
Busque un faro de luz, incluso si apenas está ardiendo. Impasible. Estoy firme como una cruz hecha de metal Giewont.
Kali era tan normal como un hombre sensible al grito.
A través de la tormenta, la tormenta y el torbellino, agarra el extremo de la cuerda de acero. Dime quién, si no nosotros, te sacará de debajo de la avalancha llamada vida.
Mientras viva, os daré la esperanza que vencerá el miedo.
Siente la fuerza en tu espalda, el viento cálido y aterciopelado. Daría mucho por ver finalmente el mundo perfecto.
Los últimos héroes siempre llegarán a tiempo. Danos un momento y empecemos desde el principio.
Caminemos juntos hacia el sol naciente. No sé cuántas oportunidades nos quedan por aprovechar.
Los últimos héroes. Nunca pierdas la fe en nosotros.
Tómelo más fuerte. Mira quién ha vuelto a la zona. Palabras puras y fuertes.
Quizás por eso vuelo así. Soy fuego. Quemo las heridas hasta que se cierren. Crucifijo en el pecho.
KNZ si no lo creen.
Soy el rocío que refresca el amanecer en algún lugar de la vuelta. Es un largo camino por recorrer, pero conmigo sabes que puedes hacerlo.
Mucho peso sobre mi espalda, aunque lo tomo todo con calma. Mi nombre es la roca Cefas.
Siempre elegante como hombre. Experiencias como piedras en una mochila.
Cuando los tiro en números, como si dejara huellas en el camino. Lo sé, a veces no es fácil levantarse.
Estás solo, hay miedo en tus ojos, porque el mundo que te rodea te ha fallado tantas veces.
No soy un modelo, sino una advertencia. No tu yo perfecto. Quizás un poco la voz de quien lleva cargas dentro de sí.
¿Oyes? Prometo que volveré. Te daré esperanza. Te quitaré la tristeza.
Hay problemas, pero lo intento. Ke ke ke.
-Mientras viva, os daré la esperanza que vencerá el miedo. Siente la fuerza en tu espalda, el viento cálido y aterciopelado.
Daría mucho por ver finalmente el mundo perfecto. Los últimos héroes siempre llegarán a tiempo.
Danos un momento y empecemos desde el principio. Caminemos juntos hacia el sol naciente.
No sé cuántas oportunidades nos quedan por aprovechar. Los últimos héroes.
Nunca pierdas la fe en nosotros.

Ver vídeo Kali, KęKę, Rutkovsky - Ostatni Bohaterowie

Estadísticas del tema:

Reproducciones Spotify

Posiciones en listas Spotify

Mejores posiciones

Visualizaciones YouTube

Posiciones en listas Apple Music

Shazams Shazam

Posiciones en listas Shazam