Canciones
Artistas
Géneros
Portada del tema DYLEMAT

DYLEMAT

3:16Álbum APOROFOBIA II 2025-10-10

Más canciones de Sentino

  1. Lato
      2:58
  2. ŚWIATTOMÓJPLACZABAW
      2:44
  3. Wiecznie
      4:05
  4. Vitalyi
      3:14
  5. CASABLANCA
      3:37
  6. MARBELLA
      2:50
Todas las canciones

Descripción

Fecha del estreno: 9 de octubre de 2025.

Letra y traducción

Original

W ustach bluzgi, w oczach płacz

Bo nie chcę już z nimi być, nie

Nie takie moje życie

Mama płacze się, śmiejąc

Za czymś, czego już nie ma

Tam wieczny jest dylemat

Zła między nami chemia

To czas już się pożegnać (na, na, na, na)

Niedługo już 10 lat (na, na, na, na)

I wciąż ten sam jest schemat, trzeba go wykorzystać

Jak nie będzie w tę grę grać

Zaczniemy go oczerniać (haha)

Bo w głowach jest komuna, ja za stary, by tłumaczyć

Że w tym życiu gra się czysto, nie da się tego wybaczyć

Jak podliczę sobie wszystko, gdzie ktoś szukał swojej racji

Gdzie nawet nie ma ziarna, inteligencji lub prawdy (nie, nie)

Lubią się kłócić, by się kłócić, by się kłócić

Wybacz, ale musieliśmy uciec od Januszy

Pełno lewych ciosów zadano mi, nadal stoję

Ale już na przyszłość przed tym bagnem składam zbroję (amen)

W ustach bluzgi, w oczach płacz

Bo nie chcę już z nimi być, nie

Nie takie moje życie

Mama płacze się, śmiejąc

Za czymś, czego już nie ma

Tam wieczny jest dylemat

Zła między nami chemia

To czas już się pożegnać (na, na, na, na)

Niedługo już 10 lat (na, na, na, na)

I wciąż ten sam jest schemat, trzeba go wykorzystać

Jak nie będzie w tę grę grać

Zaczniemy go oczerniać (haha)

Bo każdy wie coś lepiej, każdy każdemu pokaże

Każde słowo jest na wadze złota, przemyślę uważnie

Bo to pretekst na urazy, a uraza doprowadzi do burdelu

Żebyś płacił sutenerom tu podatek od procentów

Wymyślone bajki

Wielcy biznesmeni

Noszą znoszone Najki

Ale w ich internecie

Bossowie życia i śmierci (ho-yoyoyoyo)

Chodź stąd, bo coś śmierdzi (ho-yoyoyoyoy)

To chyba już ten czas

W ustach bluzgi, w oczach płacz

Bo nie chcę już z nimi być, nie

Nie takie moje życie

Mama płacze się, śmiejąc

Za czymś, czego już nie ma

Tam wieczny jest dylemat

Zła między nami chemia

To czas już się pożegnać (na, na, na, na)

(Na, na, na, na) niedługo już 10 lat (na, na, na, na)

I wciąż ten sam jest schemat, trzeba go wykorzystać

Jak nie będzie w tę grę grać

Zaczniemy go oczerniać (haha)

(Aporofobia, Aporofobia II)

(Aporofobia)

(Legendy nigdy giną)

(Tylko król Sentino, ej)

(Wszystko, czego tylko dotknę, woo)

(To staje się złotem, yea-yeah)

(K West, Miami)

(Sicarios)

Traducción al español

Hay insultos en tu boca, lágrimas en tus ojos

Porque ya no quiero estar con ellos, no

esa no es mi vida

Mamá llora, ríe.

Por algo que ya no existe

Hay un eterno dilema ahí.

Mala química entre nosotros.

Es hora de decir adiós (na, na, na, na)

Pronto serán 10 años (na, na, na, na)

Y el patrón sigue siendo el mismo, tienes que usarlo.

Si no juegas este juego

Empezaremos a calumniarlo (jaja)

Porque hay comunismo en sus cabezas, soy demasiado mayor para explicarlo.

Que juegues limpio en esta vida es imperdonable

Cuando cuento todo lo que alguien buscaba por su derecho

Donde no hay ni grano, ni inteligencia, ni verdad (no, no)

Les gusta discutir, discutir, discutir.

Lo siento, pero teníamos que alejarnos de Janusz.

Recibí muchos golpes de izquierda, todavía estoy de pie

Pero me pondré la armadura contra este pantano en el futuro (amén)

Hay insultos en tu boca, lágrimas en tus ojos

Porque ya no quiero estar con ellos, no

esa no es mi vida

Mamá llora, ríe.

Por algo que ya no existe

Hay un eterno dilema ahí.

Mala química entre nosotros.

Es hora de decir adiós (na, na, na, na)

Pronto serán 10 años (na, na, na, na)

Y el patrón sigue siendo el mismo, tienes que usarlo.

Si no juegas este juego

Empezaremos a calumniarlo (jaja)

Como todos saben algo mejor, todos se lo mostrarán a los demás.

Cada palabra vale su peso en oro, lo pensaré detenidamente.

Porque es una excusa para el resentimiento, y el resentimiento conducirá a un burdel.

Para que les pagues el impuesto de intereses a los proxenetas de aquí

cuentos de hadas inventados

Grandes empresarios

Llevan monedas de cinco centavos gastadas

Pero en su internet

Jefes de vida o muerte (ho-yoyoyoyo)

Sal de aquí que algo apesta (ho-yoyoyoyoy)

Supongo que es hora

Hay insultos en tu boca, lágrimas en tus ojos

Porque ya no quiero estar con ellos, no

esa no es mi vida

Mamá llora, ríe.

Por algo que ya no existe

Hay un eterno dilema ahí.

Mala química entre nosotros.

Es hora de decir adiós (na, na, na, na)

(Na, na, na, na) pronto serán 10 años (na, na, na, na)

Y el patrón sigue siendo el mismo, tienes que usarlo.

Si no juegas este juego

Empezaremos a calumniarlo (jaja)

(Aporofobia, Aporofobia II)

(Aporofobia)

(Las leyendas nunca mueren)

(Solo Rey Sentino, ej)

(Todo lo que toco, corteja)

(Se vuelve oro, sí, sí)

(K Oeste, Miami)

(Sicarios)

Ver vídeo Sentino - DYLEMAT

Estadísticas del tema:

Reproducciones Spotify

Posiciones en listas Spotify

Mejores posiciones

Visualizaciones YouTube

Posiciones en listas Apple Music

Shazams Shazam

Posiciones en listas Shazam